wtorek, 23 sierpnia 2011

Niezdara nołlajfuje

Tak, tak właśnie, "no life", to moje nowe drugie imię. I tak, mam zamiar tak spędzić resztę wakacji a przynajmniej najbliższe 4 dni, bo potem jadę do Torunia, do siostry ^^
Wkręciłam się kompletnie w taką głupiutką grę DD Tank. Na poziomie wormsów, ale nie mogę się oderwać, do tego zawiązałam nowe v-znajomości.
Wczoraj w nocy śniło mi się, że byłam w rozmowach w toku i mówiłam o swoim uzależnieniu od internetu i gier, nawet mi się to podobało :). Ale, tak na serio, to chce już szkołę, bo jeszcze trochę i zostanę rasowym hikikomori,chociaż myślę, że gdyby nie szkoła, nie byłoby to takie złe.
Byłam nad morzem tydzień temu- od poniedziałku do czwartku, więc ominął nas ten cały deszcz i burze.
A tak, jak już mówimy o smutnych aspektach życia, doszłam do wniosku, że mam jakieś rozdwojenie jaźni, czy coś :D Ciągle mówię, myślę o sobie w trzeciej osobie, jakby tego było mało, wymyślam inne siebie, eh, nie wiem jak to nazwać...Czego to człowiek nie zrobi w samotności ^^
Jak już Niezdara narzeka to ponarzekajmy na całego: chciałabym się zakochać. Wiem, wiem, masz na to czas dziewczynko, ale nie samym gadaniem do siebie człowiek żyje.
Fajny filmik znalazłam w sieci, o hikikomori. Warto obejrzec ^^
To chyba tyle na dziś, żegnam Was i życzę dobrej nocy :)

Słucham tego w kółko i w kółko ^^

1 komentarz:

  1. ten filmik fajny ;D
    zapraszam do mnie, będzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń